Select Page


50 Renault Trucks T dla firm DARTOM oraz PRYMUS


Dartom&Prymus17
 

Pod koniec stycznia dwie firmy z Grodziska Mazowieckiego pod Warszawą odebrały 50 pojazdów Renault Trucks T. Aż 40 nowych ciągników odebrała spółka DARTOM, kolejne 10 firma PRYMUS. Obie firmy są obecne na rynku już niemal 25 lat. Renault Trucks stanowi trzon floty dla obu z nich. Nie tylko to łączy obie spółki – w jednej i drugiej dowodzą bracia Dariusz i Grzegorz Szumacherowie.

Pojazdy DARTOMU mają żółte kabiny z ciemnozielonymi aplikacjami, które są doskonale rozpoznawalne na drogach, zaś PRYMUSA ciemnoniebieskie z białymi znakami przewoźnika. Obie wersje wyglądają wyśmienicie. Bracia Szumacherowie odebrali je wspólnie, a kluczyki do nowych aut wręczyła im Małgorzata Kulis, dyrektor zarządzająca Volvo Group Trucks Rynku Europy Centralno-Wschodniej-Północnej. Uroczystość odbyła się w centrali firmy w podwarszawskim Młochowie.

Dartom&Prymus 02

Pierwszy był DARTOM

Firma powstała w 1990 roku. Założyli ją wspólnie Dariusz Szumacher oraz Tomasz Bielecki. Mieli podobne podejście do wyznaczonych celów. – Zawsze byliśmy optymistami i z takim nastawieniem spoglądaliśmy w przyszłość – wspomina Dariusz Szumacher, prezes DARTOMU. – Spółka daje większe możliwości, łatwiej też jest prowadzić firmę, oczywiście pod warunkiem wspólnoty myślenia. A my wtedy mieliśmy ponad to niewiele więcej – tylko umiejętności i wiedzę oraz pierwsze doświadczenia z eksploatowania ciężarówki na własny rachunek.

Na początku DARTOM miał biuro spedycyjne i jeden używany samochód ciężarowy. Firma wyspecjalizowała się w wożeniu żywności chłodniami, zarówno na eksport, jak i import. Okazało się to na tyle opłacalne, że wspólnicy postanowili zasilić park maszynowy kolejnymi pojazdami. W 1991 roku kupili kolejny ciągnik siodłowy, a rok później zaczęła się owocna współpraca z Renault Trucks, która trwa aż do dzisiaj. W przyfabrycznym składzie aut używanych francuskiego producenta kupili dwa ciągniki Renault Major, które nie zawiodły zaufania przewoźników. – Kiedy je kupowaliśmy miały na licznikach po 300 tys. km. Jeden z tych samochodów sprzedaliśmy dopiero w 2002 r. Przejechał w naszych barwach 1.200.000 km, a potem jeszcze dobrze służył kolejnemu właścicielowi – dodaje D. Szumacher.

W 1995 roku pojawiły się pierwsze nowe auta – Renault Trucks. Solidna służba oraz dobre relacje najpierw z handlowcami zagranicznymi potem krajowymi przysłużyły się do wyboru właśnie tej marki, choć panowała moda na niemieckie auta. Przez firmę przewinęło się 420 pojazdów Renault Trucks, w znakomitej większości modelu Renault Premium Route, a także 55 Renault Magnum. Nowe T wymieniły we flocie najbardziej „zasłużone” pojazdy. Poza nimi na zlecenia spedycji DARTOMU pracuje jeszcze ok. 160 zestawów należących do innych przewoźników. – Przed zakupem testowaliśmy wiele samochodów, głównie pod kątem ekonomiki użytkowania, bo to w dzisiejszych realiach transportu najważniejszy czynnik – mówi Dariusz Szumacher. – Nie bez znaczenia jest to, że mamy w taborze dużo pojazdów Renault Trucks. Od lat szkolimy kierowców, by wiedzieli jak najlepiej wykorzystać ich możliwości. Dzisiaj oszczędzanie nawet pół litra oleju napędowego na 100 km ma znaczenie w bilansie firmy. A wyniki z testów nowych Renault T były bardzo zachęcające. Eksploatację ułatwi nam też pełny kontrakt serwisowy. Do tego dostaliśmy bardzo ciekawą ofertę finansowania zakupu z Renault Trucks Financial Services.

Przede wszystkim ekonomia

Obecnie PRYMUS Transport to 40 ciągników. Firma powstała w 1991 roku również jak w DARTOMIE od jednego ciągnika siodłowego. Specjalizuje się w przewozach naczepami plandekowymi – standardowymi i typu mega. Realizuje także transporty stali w zwojach i papieru w rolach – wszystkie naczepy w jej flocie wyposażone są coil muldę przeznaczoną do bezpiecznego wykonywania takich zadań. Od 1995 roku PRYMUS ma też własną spedycję. W odróżnieniu od DARTOMU, tutaj pojazdy Renault Trucks stanowią 100 procent składu, chociaż trafiły do niego nieco później. – Pierwszym pojazdem tej marki było u nas Premium 385 dCi kupione w 1998 roku, rok po premierze tego modelu. Potem były też Magnum, a od kiedy wprowadzona została norma Euro 5, kupowaliśmy już tylko Premium – mówi Grzegorz Szumacher, prezes PRYMUSA. – To, że już od 17 lat kupujemy tylko ciężarówki Renault nie wynika z naszego sentymentu. Te samochody po prostu się sprawdzają. Przede wszystkim są ekonomiczne, nie ma też problemu z awaryjnością.

Grzegorz Szumacher nie testował nowych Renault Trucks T przez zakupem. Wystarczyły mu wiadomości uzyskane od innych użytkowników, opinie i wyniki testów z branżowej prasy, a także oczywiście informacje od brata, w którego firmie testy były prowadzone. – Poziom zużycia paliwa poniżej wyników uzyskiwanych przez nasze Premium Euro 5 to była znakomita rekomendacja – dodaje szef PRYMUSA. – Poza tym te nowe pojazdy są bardzo nowoczesne, doskonale wyposażone i komfortowe. Kierowcy są zadowoleni.

Bezpieczne finansowanie

Obie rodzinne firmy spod Warszawy zdecydowały się na długoterminowy najem pojazdów finansowany przez Renault Trucks Finacial Services, firmę należącą do grupy Volvo. – Największym atutem takiego rozwiązania jest jego prostota – mówi Ewa Jezierska, Dyrektor Sprzedaży VFS Usługi Finansowe Polska. – Dostarczamy kompleksowe rozwiązanie, wszystko w ramach jednej faktury – pojazd, jego ubezpieczenie i kontrakt serwisowy, i to w walucie, w jakiej dokonują rozliczeń ze swoimi klientami, np. w euro. To zapewnia przewidywalność kosztów i ograniczenie ryzyka, a także mniej papierkowej roboty. O jakości naszej oferty świadczy to, że Dartom i Prymus a wraz z nimi połowa klientów Renault zaufała naszej firmie i wybrała finansowanie pojazdów za pośrednictwem RTFS. Od 20 lat rozwijamy się z naszymi klientami i świetnie znamy specyfikę branży transportowej. Tak jak w przypadku firmy Dartom i Prymus, z którymi nieprzerwanie współpracujemy od 15 lat, dla nas ważne jest długofalowe partnerstwo, oparte na zaufaniu i wzajemnym zrozumieniu. Każdego klienta traktujemy indywidualnie, bo każdy z nich jest dla nas ważny, a nie jest jednym z tysięcy rekordów bankowych. Z nami, rozmawia im się znacznie łatwiej i szybciej finalizuje kontrakt. Bank czy też firma leasingowa, ma szereg dodatkowych, skomplikowanych procedur. Nie bez znaczenia jest też bezpieczeństwo – jesteśmy leasingiem fabrycznym w dużej grupie kapitałowej, za którym stoi kapitał producenta pojazdów.

źródło

 

Katagoria: co nowego u przewożników
Słowa kluczowe: 
Opublikowano 3 lata temu.