Select Page


Е100: obala mity


 

Czy są na świecie firmy przewozowe, których kierowcy nie skarżą się na złych i cwanych operatorów oraz niedolewanie paliwa? Kto jest temu winien i co rzeczywiście dzieje się na stacjach w Rosji?  Jestem pewien, że nie ma takich przewoźników, którzy nie chcieliby poznać prawdy.

W październiku specjaliści E100* przeprowadzili kolejny kontrolny rajd po stacjach paliw sieci E100. Tym razem sprawdzili piętnaście stacji zlokalizowanych na głównych drogach w zachodniej i północno-zachodniej Rosji: М1, М9 i М20. Podczas kontroli stacji nasi pracownicy mogli naocznie ocenić jakość usług świadczonych kierowcom, sprawdzić za pomocą urządzenia pomiarowego precyzyjność pracy dystrybutorów, a nawet kilkakrotnie ukrócić próby kradzieży podejmowane przez kierowców. Po podsumowaniu obserwacji poczynionych w trakcie kontroli, uważamy za konieczne rozwianie trzech mylnych przekonań rozpowszechnionych wśród przewoźników. A mianowicie:

Mit pierwszy – najstarszy: “Niska jakość usług na rosyjskich stacjach paliw”.
To mit pochodzący z czasów sowieckich. Rosja, a wraz z nią i stacje paliw uległy od tamtej pory znacznym przeobrażeniom. Dotyczy to przede wszytskim głównych autostrad, z których najczęściej właśnie korzystają nasi klienci – przewoźnicy międzynarodowi. Świetny stan techniczny, nowoczesne dystrybutory paliwa, kawiarnia, sklep, parking praktycznie na każdej stacji, schludni i uprzejmi operatorzy – teraz tak właśnie wygląda większość rosyjskich stacji. Ten, kto przejeżdżał choćby raz w ostatnim czasie rosyjskimi drogami, mógł przekonać się na własne oczy.

Mit drugi – najbardziej niebezpieczny: “Kierowca sam wie, gdzie najlepiej tankować paliwo”.
Z naszych rozmów z kierowcami wynika, że poza sporadycznymi wyjątkami,  kierowca wyjeżdża w trasę bez konkretnych wytycznych dotyczących tego gdzie i ile paliwa powinien zatankować. Sam dokonuje po drodze wyboru stacji kierując się swoimi przyzwyczajeniami, tym co zasłyszał od innych kierowców, nastrojem, wszystkim, tylko nie interesem firmy, dla której pracuje. Mając na uwadze niełatwą sytuację panującą na rynku przewozowym, tym trudniej pojąć takie podejście przewoźnika. Przy takiej organizacji bardzo mała jest szansa, że kierowca spośród tysiąca stacji trafi akurat na jedną ze stacji sieci E100Power** i zakupi paliwo po cenie hurtowej. W sytuacji, gdy stawki frachtów wciąż spadają, nie można sobie pozwalać na tankowanie paliwa gdzie popadnie. Aby to zmienić wystarczy skontaktować się z naszym przedstawicielem  i wraz z nim sporządzić plan stacji dla każdego kursu z uwzględnieniem wszystkich naszych cenowych promocji i zniżek. Będziecie miło zaskoczeni już pierwszą kolejną fakturą za paliwo.

Mit trzeci – najbardziej kosztowny:  “Dystrybutory na stacjach paliw często nie wydają pełnej ilości paliwa”.
Skargi na “niedolewanie” to chyba najczęstsze uzasadnienie kierowców na brak w zbiorniku 20, 50, a czasem i 100 litrów paliwa. Aby znaleźć takie właśnie “ustawione na niedolewanie” dystrybutory, sprawdzaliśmy dystrybutory na każdej stacji. Dokonywaliśmy pomiaru zaraz po zatankowaniu paliwa przez naszego klienta. Korzystaliśmy przy tym z urządzeń pomiarowych udostępnionych przez personel stacji.

Granice błędu dystrybutora, dopuszczane przez rosyjski standard GOST, wynoszą, 0,25% (czyli +/-2,5 litra na 1000 litrów). Nawiasem mówiąc, normy te obowiązują od 2000 roku nie tylko w Rosji, ale i w państwach sąsiednich – Azerbejdżanie, Armenii, Białorusi, Gruzji, Kazachstanie, Mołdawii, Tadżykistanie, Turkmenistanie, Uzbekistanie i Ukrainie.

Urządzenia pomiarowe są udostępniane na życzenie na wszystkich stacjach paliw. Wszystkie mierniki mają plomby potwierdzające gwarancję dokładności pomiaru. Podczas kontroli tylko raz stwierdziliśmy nieznaczne przekroczenie normy błędu, ale już przy powtórnym pomiarze dystrybutor działał prawidłowo Na wszystkich pozostałych stacjach dopuszczalne odchylenia od normy mieściły się w granicach od  + 0,15% dо – 0, 25%. Pomiary wykazały, że dystrybutory nie oszukują. Żadnych sensacji nie było.

Natomiast wielokrotnie (w 80% przypadków) zauważyliśmy i kilka razy zarejestrowaliśmy na zdjęciu następujący obrazek. Podczas tankowania paliwa do baku pojazdu kierowcy ustawiali obok dystrybutora jeden lub kilka kanistrów, które w międzyczasie również zapełniali. Ilość paliwa, która trafiała do kanistrów zamiast do baku wynosiła, wg. naszej oceny, od 20 do 80 litrów. Czy to nie są przypadkiem te “niedolewania”, na które kierowcy skarżą się przewoźnikom? Jeśli widzieliśmy, że paliwo odlewane jest do kanistrów  przez naszego klienta, nie zostawaliśmy bierni wobec takiej sytuacji i dzwoniliśmy do biura lub właściciela firmy uprzedzając o zaistniałym zdarzeniu. Nie trzeba chyba mówić jak wdzięczni byli w tej sytuacji nasi klienci i jakie było zdziwienie kierowców, którzy stojąc przy dystrybutorze z kanistrem w ręku otrzymywali niespodziewanie telefon  od szefa.

Przyjmujemy, że wszystkie trzy mity o “złej jakości usług na rosyjskich stacjach paliw”, “doświadczonym kierowcy, który w trasie sam potrafi wybrać właściwe stacje” i “niedolewaniu 100 litrów paliwa” zostały obalone!

Cykliczna kontrola stacji to tylko jedna z unikalnych usług firmy E100 na rynku kart paliwowych. Dla nas nie ma małych klientów!

* –  Е100 – emitent międzynarodowej karty paliwowej Е100. Karta honorowana jest na stacjach paliw, myjniach, drogach, parkingach w 23 krajach Europy Wschodniej i Zachodniej.
** – Sieć Е100 Power – sieć stacji paliw w Rosji, Litwie, Polsce i Ukrainie dająca możliwość zaoszczędzenia na różnicy pomiędzy hurtową i detaliczną ceną paliwa.

Źródło: www.e100.eu


 

Katagoria: Sprawy przewoźnicze
Słowa kluczowe: 
Opublikowano 6 lat temu.