Select Page


Było to do przewidzenia


 

Od 2004 roku widać w którym kierunku zmierza ZMPD. Skomentowałem to w artykule, który wtedy ukazał się w Polskiej Gazecie Transportowej „Gdzie zmierza ZMPD”.

Nie trzeba było być jasnowidzem, by przewidzieć dalszy scenariusz rozwoju tej organizacji. Doszło do tego, do czego musiało dojść. Prowadząc taką politykę ZMPD staje się organizacją reprezentowaną i reprezentującą przewoźników korzystających z karnetów TIR i zezwoleń rosyjskich, z tzw. „ściany wschodniej”. Reprezentacja pozostałej, ogromnej rzeszy przewoźników przez ZMPD jest znikoma. Zapewne będzie to prowadziło do wyłonienia organizacji, która będzie reprezentowała dużo większe spektrum przewoźników z różnych regionów Polski.

Tomasz Rejek,
prezes PSPD


 

Katagoria: Sprawy przewoźnicze
Słowa kluczowe: ,
Opublikowano 7 lat temu.