Select Page


E100: Dekalog dla przewoźnika


 

1. „Nie czekaj tatka latka”

Cykl pracy przewoźnika zawsze rozpoczyna się od poszukiwania zleceń transportowych. Proponujemy kilka podstawowych sposobów poszukiwania.
Po pierwsze poinformujcie swoich znajomych, że dysponujecie wolnymi środkami transportu. Nie wszyscy entuzjastycznie podzielą się z wami swoimi sprawdzonymi kontaktami, ale jeżeli ktokolwiek zareaguje, to macie szczęście.
Drugi sposób –  bardziej popularny – internetowa giełda transportowa. Do tego wirtualnego narzędzia nie wszyscy jeszcze przywykli i odnoszą się do niego z rezerwą. Zdaniem ekspertów i przewoźników, którzy często korzystają z takiego wariantu, giełdy transportowe zasługują na zaufanie choćby z tego względu, że na solidnych portalach regularnie przeprowadzany jest ,,odsiew” nierzetelnych użytkowników (przewoźników i spedytorów) oraz tych, którzy nie przekonali administratora giełdy co do swojej solidności. Z drugiej strony podejrzanie niski koszt usług giełdy internetowej i stosunkowo prosty sposób rejestracji mogą wskazywać na niedostateczny poziom zabezpieczeń.
Trzeci sposób na pozyskanie zleceń to wystawy transportowe i inne imprezy branżowe. Dla wielu przewoźników udział w nich jest praktycznie jedyną szansą na zobaczenie i zapoznanie się ze swoim przyszłym klientem. Ważne, by nawet po pozyskaniu i utrzymywaniu dobrej współpracy z partnerem, planować wspólne spotkania co najmniej 1-2 razy do roku. Nie żałujcie na to czasu! Zamówcie wizy, bilety i spotkajcie się, a wydatki zwrócą się z nawiązką. Kontakty osobiste w zadziwiający sposób umacniają kontakty biznesowe.

2. Nie spieszcie się

Potencjalnego partnera (zleceniodawcę przewozu) koniecznie trzeba sprawdzić. Szczególnie, jeżeli wszystko w nim wam odpowiada.
Zacznijcie od tego, aby przysłał swoje dokumenty rejestracyjne i założycielskie (obowiązkowo poświadczenie uwiarygadniające obejmowane stanowisko dyrektora oraz kopię jego dowodu osobistego).
Po drugie, poproście potencjalnego klienta o rekomendacje od innych firm przewozowych wraz z ich numerami telefonów.
Dobrze by było sprawdzić firmę w krajowych rejestrach gospodarczych (w rejestrach przedsiębiorców). Za takie informacje należy zapłacić (średnio ok. 10 dolarów), ale służą one za wystarczające potwierdzenie wiarygodności firmy. I dopiero wtedy powinno się przechodzić do czytania i podpisywania umowy.

3. Nie krępujcie się

Otrzymując pierwsze zamówienie od nowego kontrahenta nie należy obawiać się narzucenia swoich warunków płatności. Na początku współpracy nie może być mowy o odroczeniu płatności do 30-45 dni. Starajcie się skrócić ten termin do 7-14 dni i to tylko w przypadku niedrogiego kursu. Optymalne byłoby ustalenie warunku, że płatność dokonywana jest po przybyciu pojazdu na terminal celny. Natomiast jeżeli kurs jest dość długi i kosztowny, to tylko przedpłata w wysokości 50% powinna przekonać Was do rzetelności klienta.

4. Nie unikajcie zarządzania

Jednym z podstawowych kosztów, które ponosi przewoźnik, są wydatki na paliwo. Są one praktycznie porównywalne tylko z wydatkami na zakup nowego samochodu. Dlatego aktywnie uczestniczcie w planowaniu transakcji tankowania pojazdów w trasie.
Wydając kierowcy gotówkę ryzykujecie utratę kontroli nad całym procesem. Najlepszym środkiem do kontroli transakcji tankowania jest karta paliwowa. Właśnie przy jej pomocy można teraz efektywnie zarządzać wydatkami na paliwo: można bowiem wybierać i udostępniać dla karty konkretne stacje z atrakcyjnymi cenami dla każdego kursu, zezwalać na zatankowanie konkretnej ilości paliwa, otrzymać szczegółową wiadomość elektroniczną tuż po transakcji, a także prześledzić on-line sam proces tankowania.

5. Nie kierujcie się wątpliwą oszczędnością

Doświadczenie w kontroli jakości paliwa na stacjach pokazuje, że stacje należące do dużych sieci, zarówno na Zachodzie, jak i w Rosji, posiadają solidny i wieloetapowy system kontroli jakości, ,,przekręty” z paliwem są tam praktycznie niemożliwe. Paliwo na tych stacjach nie jest najtańsze, ale różnica w cenie nie jest aż tak duża, by decydować się na tankowanie paliwa gorszej jakości na innych stacjach, narażając samochody na uszkodzenia oraz reputację firmy na szwank.

6. Nie zapominajcie o kontroli wydatków

Praktyka pokazuje, że wprowadzenie elementarnej kontroli w firmie przewozowej może prowadzić do zaoszczędzenia do 200 euro miesięcznie na samochodzie. Przy 50 pojazdach wynosi to 10000 euro miesięcznych oszczędności. Jednak z naszych danych wynika, że tylko 10-12% przewoźników regularnie poświęca na to czas.
Rozpocznijcie od comiesięcznej analizy faktur. Sprawdźcie jak i dlaczego zmieniały się wasze wydatki, jak wyglądały one miesiąc, pół roku i rok wcześniej. Elektroniczne archiwum faktur znajdziecie na stronie internetowej firmy, która wydała Wam karty paliwowe.

7. Nie rezygnujcie z możliwości oszczędzania

Oto dwa proste i tanie sposoby na zaoszczędzenie środków finansowych na paliwie.

Pierwszy sposób. Nie należy oczekiwać od kierowcy, że wybierze w trasie najkorzystniejsze dla waszej firmy i najbezpieczniejsze dla samochodu miejsce na zatankowanie pojazdu. Skontaktujcie się z przedstawicielem naszej firmy i dowiedzcie o najkorzystniejsze oferty w tych regionach, w których planujecie zrealizowanie kursu. Sporządźcie dla kierowcy plan i wymagajcie jego realizacji. Przewoźnicy z reguły ignorują tę metodę nie chcąc tracić na nią czasu – to błąd. Poświęćcie na nią kilka minut w tygodniu, a rezultaty bardzo szybko staną się widoczne.

Drugi sposób. Skontaktujcie się ze swoim dealerem samochodów i zamówcie dla swoich kierowców szkolenie z prowadzenia pojazdu. Z reguły sprzedawcy samochodów robią to chętnie i bezpłatnie. Zobowiążcie wszystkich kierowców do odbycia kursu. W praktyce okazuje się bowiem, że 30-letnie doświadczenie w prowadzeniu pojazdu nie zawsze pomaga w odpowiednim użytkowaniu nowoczesnej techniki. Kierowcy, w większości przypadków nie umieją jeździć ekonomicznie, niewłaściwie posługują się skrzynią biegów i pedałem gazu.  
Korzystając z okazji poproście przedstawiciela dealera samochodowego o sprawdzenie ciśnienia w oponach. Nieodpowiednie ciśnienie „zjada” nie tylko opony, ale dodatkowo 3-5% paliwa.

8. Nie wierzcie w bajki

„Niedolewanie paliwa” nadal stanowi wśród kierowców popularne usprawiedliwienie braków paliwa w baku. Niektórzy z nich próbują zrzucić na nieuczciwość operatorów stacji brak nawet 80-100 litrów paliwa. Zdradzimy wam dwie tajemnice.

Pierwsza. W rzeczywistości nasze wieloletnie kontrole stacji nie wykazały większego niedolewania paliwa niż 4 litry na 1000. Zdarzyło się to tylko jeden raz i niedokładność pracy dystrybutora wyniosła 0,4% (przy normie wynoszącej 0,25%), ale nie aż 10-15%, które mogą Wam wmawiać kierowcy.

Druga. Aby ukrócić ,,niedolewanie paliwa” uprzedźcie kierowcę, że jego skargi na pracę dystrybutorów będą przyjmowane bezpośrednio ze stacji paliw po tankowaniu, a nie dopiero po tygodniu w biurze.

Kolejny problem przewoźnika – to nadmierne zużycie paliwa. Tak jak kiedyś, tak i teraz nierzadko przyczyną wzrostu „apetytu” samochodu na paliwo, poza złymi drogami i rosyjskimi mrozami, jest nieuczciwość kierowcy, a konkretnie – zlewanie przez niego paliwa z baku waszego samochodu na swoje własne potrzeby. Wydawało się, że nadajniki GPS są w stanie rozwiązać problem. Niestety, okazało się, że nowoczesne technologie nie są w stanie wyeliminować oszustw. Aby nadajniki nie zarejestrowały momentu celowego odlania paliwa, jest ono teraz przelewane do kanistrów w trakcie jazdy. Możecie spróbować zdemaskować ten proceder, gdyż do ustalenia rzeczywistego zużycia paliwa wystarczy czasami po prostu wysłać samochód w trasę z innym kierowcą.
Posługując się tymi prostymi sposobami będziecie mogli zaoszczędzić każdego roku tony paliwa.

9. Mali się nie liczą

Wieloletnie doświadczenie w branży przewozowej podpowiada, że dla firmy realizującej przewozy międzynarodowe nie jest korzystne posiadanie karty, która obsługiwana jest na 5-6 stacjach w jakimś konkretnym regionie, tylko takiej, która poza szeroką siecią stacji paliw na głównych drogach Europy i Azji, honorowana jest dodatkowo do opłacania dróg, promów, konwoju, parkingów i myjni.
Poza oczywistą wygodą, rozbudowane możliwości karty świadczą o pozycji jej emitenta, a także umożliwiają ograniczenie kosztów przy korzystaniu ze wszystkich jej możliwości.

10. Nie przestańcie powtarzać

Ryzyko przewoźnika porównywalne jest z ryzykiem szefa wydziału śledczego: w każdej chwili istnieje możliwość czyjejś pomyłki. Sukces zależy od właściwych decyzji wielu ludzi, a odpowiedzialność spoczywa na was.
Bez wątpienia, kierowca w tej złożonej strukturze odgrywa kluczową rolę, o ile nie najważniejszą. Od jego przygotowania, rzetelności, wyglądu zewnętrznego, kultury osobistej i, oczywiście, lojalności zależy zarówno rezultat konkretnego kursu, jak i wrażenie o waszej firmie, jakie odniosą klienci. A to oznacza, że kierowca ma wpływ na przyszłość Waszych interesów. Dlatego, tak jak w wojsku, przed wykonaniem odpowiedzialnego zadania, należy przeprowadzić szkolenie dla jego wykonawców – zacznijcie od przygotowania i sprawdzenia pojazdu, wydajcie dokładne wytyczne kierowcy na temat planu jazdy i stacji, przypomnijcie mu o wadze jego misji i obowiązkach dotyczących załadunku/rozładunku, przekraczania granicy, formalności celnych itp. Nie zapomnijcie także o pracy nad wyeliminowaniem błędów po jego powrocie.

Więcej informacji…


 

Katagoria: Sprawy przewoźnicze
Słowa kluczowe: , , ,
Opublikowano 5 lat temu.