Select Page


Rmf24.pl:Rolnicy sparaliżują ruch


 

Na drogach Pomorza, Dolnego Śląska, okolic Szczecina i Koszalina pojawią się dziś bardzo wolno jadące traktory, które mogą sparaliżować ruch. Będzie to ciąg dalszy protestu rolników, którzy domagają się większego nadzoru nad sprzedażą państwowej ziemi.
Traktory wyjadą na drogę krajową nr 6 w Goleniowie i Płotach i „dziesiątkę” w Stargardzie Szczecińskim. Od godziny 13:00 identycznie: na drodze nr 6 protestować będą rolnicy z Biesiekierza koło Koszalina. W każdym miejscu ma być po 20-30 traktorów jadących w kolumnie z niewielką prędkością, co ma praktycznie sparaliżować ruch na trasach.

Protestować będą też rolnicy z Pomorza, ale inaczej, niż pierwotnie zapowiadali. Wyjadą bowiem nie na drogi krajowe, a ulice Gdańska. O 13:00 wyruszą z dzielnicy Olszynka i jadąc przez centrum miasta, dotrą przed pomnik Trzech Krzyży. Komitet protestacyjny zapewnia, że ciągniki pojawią się też na drogach Dolnego Śląska.

Wiele wskazuje na to, że do protestu dotyczącego sprzedaży państwowej ziemi dołączą się rolnicy z innych regionów Polski.

Zaczęło się w grudniu

Rolnicy protestują na ulicach Szczecina od 5 grudnia 2012 roku. Domagają się zwiększenia nadzoru nad sprzedażą państwowej ziemi na Pomorzu Zachodnim. Zarzucają Agencji Nieruchomości Rolnych w Szczecinie, która organizuje i nadzoruje przetargi, że nie reaguje na informacje o wykupowaniu setek, a nawet tysięcy hektarów ziemi przez obcokrajowców.

Zdaniem protestujących wszystko dzieje się przez dopuszczanie do przetargów tak zwanych słupów. Słup to osoba, która podaje się za polskiego rolnika, a w rzeczywistości działa na zlecenie zagranicznych koncernów z Danii, Francji, Holandii i Niemiec. Ziemia na Pomorzu Zachodnim jest kilkukrotnie tańsza, niż w tamtych krajach. Polscy, prawdziwi rolnicy przekonują, że nie są w stanie przelicytować podstawionego „słupa”.

Rolnicy ostrzegają, ze zagraniczny kapitał wykupuje najlepsze grunty na przykład w okolicach Pyrzyc. Zdaniem protestujących konsekwencje takiej sytuacji mogą być druzgocące dla polskiego rolnictwa i gospodarki. Ostrzegają, że przez wyprzedaż ziemi za kilka lat mogą w niekontrolowany sposób wzrosnąć na przykład ceny masła, mleka czy chleba. Istnienie problemu tak zwanych słupów w Zachodniopomorskiem potwierdza minister rolnictwa. Zdecydował o tymczasowych wstrzymaniu wszystkich przetargów ograniczonych na grunty rolne na Pomorzu Zachodnim.

Żródło: www.rmf24.pl


 

Katagoria: Sprawy przewoźnicze
Słowa kluczowe: 
Opublikowano 5 lat temu.