Select Page


Rzetelny Przewoźnik: Kradzieże w transporcie drogowym- Polska


 

Polska coraz lepiej radzi sobie z problemem kradzieży w transporcie. Ponad połowa (dokładnie 53 proc.) badanych firm z branży transportowo- logistycznej w ciągu ostatnich trzech lat nie padła ofiarą przestępstwa. Według danych dużych operatorów logistycznych średni odsetek towaru utraconego w wyniku kradzieży w ciągu ostatnich trzech lat zmalał do zaledwie kilku promili. Pomimo intensywnych działań edukacyjnych w dalszym ciągu problemem Polaków jest lekceważenie zasad bezpiecznego transportu i pośpiech. Jak pokazuje nasze badanie, 23 proc. polskich przedsiębiorstw transportowych padło ofiarą kradzieży lub wyłudzenia raz w ciągu ostatnich trzech lat, kolejnych 15 proc. okradziono dwa lub trzy razy. W Polsce kradnie się raczej towary tanie, łatwe do sprzedania. Aż 57 proc. pokrzywdzonych wskazało, że straty w wyniku przestępstw wyniosły mniej niż 10 000 euro. Tylko 7 proc. okradzionych straciło w ciągu ostatnich trzech lat więcej niż 100 000 euro.

Metody działania przestępców w Polsce różni  się od tych stosowanych choćby w Niemczech. Najczęściej dochodzi do utraty ładunku w wyniku oszustw ze strony podwykonawców (42 proc. wszystkich przestępstw transportowych) i fałszerstw lub podszywania się pod inną firmę (31 proc.). Dobrze zorganizowani złodzieje często poznają datę i godzinę odbioru ładunku, by następnie podstawić odpowiednią ciężarówkę i bez większych problemów przejąć towar od mało czujnej załogi obsługującej magazyn. Ankietowani przedsiębiorcy potwierdzają, że do kradzieży często dochodzi w miejscu załadunku lub rozładunku towaru – w 27 proc. przypadków poszkodowani utracili towar w takich okolicznościach. Ponad jedna trzecia okradzionych przynajmniej raz utraciła ładunek w wyniku włamania do ciężarówki. Zdecydowanie rzadziej niż w Czechach czy Niemczech dochodzi do brutalnych rozbojów. Rzadko zdarza się również, żeby złodzieje przejęli towar wraz z pojazdem, którym jest przewożony.

1. Rodzaje przestępstw w transporcie z jakimi przestępstwami się spotkałeś?*

34% Kradzież z włamaniem
11% Kradzież środka transportu
12% Rabunek- napad rozbójniczy
42% Przywłaszczenie przez podwykonawcę
31% Fałszerstwo

Jakie były okoliczności przestępstw?

30 % w czasie postoju na parkingu
15 % w czasie postoju przy stacji paliw, w restauracji
4% w czasie postoju przy drodze
27% na miejscu załadunku/rozładunku
1% podczas odprawy celnej/oczekiwaniu na prom

Najpopularniejsze towary wśród przestępców:

18% Sprzęt Rtv/Agd/Telekomunikacyjny
6% Sprzęt komputerowy
15% Artykuły spożywcze
8% Chemia gospodarcza/kosmetyki
5% Alkohol/wyroby tytoniowe
24% Paliwo
6% Odzież
20% Surowce

Specjaliści od bezpieczeństwa transportu twierdzą, że najlepszą metodą ochrony przed kradzieżą czy oszustwem jest dokładna weryfikacja partnerów biznesowych. Niestety tylko 46 proc. polskich przedsiębiorców z sektora TSL zawsze sprawdza wiarygodność swoich kontrahentów, często robi to 30 proc. ankietowanych firm. Skutkiem tego jest wysoki poziom przestępczości w transporcie opartej na oszustwie. Ich ofiarą padła większością poszkodowanych firm. Gangi złodziei w Polsce są bardzo dobrze zorganizowane. Nierzadko zakładają spółki słupy, służące wyłącznie do dokonywania  oszustw. Jak wynika z informacji policji, jeden z gangów w 2010 roku założył kilkadziesiąt takich firm o minimalnym kapitale zakładowym. Polacy równie często jak ich sąsiedzi pierwszy kontakt z oszustem nawiązują przez telefon. Bardzo rzadko posługują się pocztą elektroniczną. Polskę wyróżnia też niższy niż w krajach sąsiednich odsetek ładunków utraconych na skutek włamania do naczepy (stanowi on 34 proc., dla porównania w Czechach aż 51 proc.).


 

Katagoria: Sprawy przewoźnicze
Słowa kluczowe: , ,
Opublikowano 5 lat temu.