Select Page


Smart Frigo: IT w rozwoju transportu produktów spożywczych


 

Do tej pory rynek przewozu produktów spożywczych był – ze strony rozwiązań IT – wspomagany wyłącznie przez giełdy transportowe. Przeznaczone są one jednak dla transportu w całej jego rozciągłości. Od kilku lat widoczna była potrzeba powstania narzędzia specjalistycznego, z którego mogliby korzystać załadowcy i przewoźnicy działający w kręgu konkretnych, głównie chłodniczych, zamówień. Takie oprogramowanie jest już dostępne i w sposób dynamiczny stymuluje rynek.

Przewóz produktów spożywczych wymaga odpowiednich temperatur, a więc również specjalnej technologii. Przewoźnicy, którzy decydują się na pójście w stronę transportu chłodniczego z reguły nie żałują. Stawki za fracht są po prostu wyższe. Wspomniane giełdy transportowe jednak nie uwzględniają takiego rozróżnienia na polu ofert. Niejednokrotnie korzystający z giełd transportowych przewoźnik, który dysponuje sprzętem przystosowanym do przywozu produktów spożywczych musi korzystać ze zwykłych ofert. Jest to spowodowane brakiem specjalistycznych zamówień.

Dzięki idei skupienia w jednym miejscu przewoźników oraz załadowców poruszających się w branży transportu chłodniczego i stworzenia tym samym zwartej społeczności, ten problem został wyeliminowany. Ponad rok temu powstała platforma SmartFrigo, która łączy w sobie sprawdzone elementy giełdy transportowej i platformy przetargowej w celu integracji, a także optymalizacji segmentu przewozu towarów w warunkach kontrolowanych, czyli głównie produktów spożywczych.

Dla giełdy transportowej kategoria „chłodnia” jest jednorodna. Zleceniodawcy i przewoźnicy działający w branży transportu produktów spożywczych zasługują na większą uwagę. W przypadku SmartFrigo oferty są różnicowane według mnóstwa podkategorii obejmujących znaczne ilości typów zabudowy chłodniczej – w zależności od preferencji i aktualnych oczekiwań załadowcy. Dodatkowo same oferty dzielą się na doraźne lub długoterminowe.

Do przodu, wbrew kryzysowi

Dużą wygodę stanowi brak konieczności wyszukiwania ofert. Wystarczy wcześniej ustawić specjalnie skonstruowany filtr, a system sam będzie powiadamiał korzystających z programu przedsiębiorców o pasujących do ich oczekiwań propozycji. Obecnie z programu korzysta blisko 800 przewoźników i przeszło 300 załadowców. Wielu klientów SmartFrigo chwali sobie nie tylko sam fakt, że takie rozwiązanie istnieje, ale przede wszystkim dodatkowe udogodnienia stworzone specjalnie z myślą o branży. Należy do nich system informacji o magazynach chłodniczych. Często bardzo pomaga on w zachowaniu łańcucha dostaw, zwłaszcza przy przeładunku towarów.

SmartFrigo posiada ponadto opcję czatu, który usprawnia komunikację i przynosi korzyść w postaci oszczędności czasu, bowiem przyszli współpracownicy nie muszą sobie przesyłać dokumentów mailem, lecz właśnie tą drogą. Użytkownicy software’u mogą także po zakończonej transakcji wystawić sobie referencje (zupełnie jak na portalu aukcyjnym). Później są one dobrymi wizytówkami poszczególnych firm. Odnośnie wizytówek – korzystają z nich przewoźnicy, których wyszukiwarka jest integralnym elementem SmartFrigo. Każdy przewoźnik może w ramach programu stworzyć swoją mocno uszczegółowioną stronę, co stanowi niebagatelną formę pokazania światu profilu swojej firmy w sposób, w jaki nie oferuje tego żaden z portali wizytówkowych.

Przejrzystość służy tutaj bezpieczeństwu, które jest oczkiem w głowie administratorów platformy; dbałość o jakość firm korzystających ze SmartFrigo w drodze szczegółowej weryfikacji to główne założenie propagowanej przez nich polityki bezpieczeństwa. Dochodzi do tego innowacyjny moduł pozwalający zleceniodawcom sprawdzać autentyczność licencji międzynarodowych, którymi legitymują się przewoźnicy. Wszystko to sprawia, że z dnia na dzień rośnie liczba zadowolonych i zaufanych użytkowników oprogramowania, a rynek przewozu produktów spożywczych intensyfikuje swoje działania, pomimo niekorzystnej sytuacji gospodarczej panującej w Europie i na świecie.


 

Katagoria: Sprawy przewoźnicze
Słowa kluczowe: ,
Opublikowano 4 lata temu.