Select Page


Sukces MAN-a: obrona tytułu w Truck Race


 

Jochen Hahn ponownie zdobył tytuł Mistrza Europy, Antonio Albacete został wicemistrzem.

Na finiszu ekscytującego sezonu nieoczekiwanie szybko doszło do rozstrzygnięcia: już po pierwszym wyścigu na legendarnym torze Circuit Bugatti w Le Mans Jochen Hahn zdobył dla MAN-a tytuł Mistrza Europy roku 2012. Obrońca tytułu jednym zwycięstwem zapewnił sobie 49-punktową przewagę, której jego najgroźniejszy rywal Antonio Albacete nie mógł już odrobić. Hiszpan musiał przedwcześnie zakończyć swój udział w tym wyścigu ze względu na usterkę techniczną. Sukces Jochena Hahna to dla zespołu MAN-a już dwunasty tytuł indywidualny zdobyty przez kierowców tej marki w ostatnich latach.
Sezon 2012, obejmujący jedenaście wyścigów, ponownie zdominował pojedynek dwóch wybitnych kierowców MAN-a: Jochena Hahna i Antonia Albacetego, którzy podobnie jak w zeszłym roku także w tegorocznych wyścigach ciężarówek dali o sobie znać. O dominacji tych dwóch doskonałych kierowców świadczy między innymi fakt, że 21 z łącznie 22 najlepszych czasów okrążenia w drugim wyścigu kwalifikacyjnym, – w którym o „superpole” walczyło dziesięciu najszybszych kierowców pierwszej rundy – przypadło w udziale staremu i nowemu Mistrzowi Europy oraz jego kolegom z zespołu. Późniejsze biegi numer 1 i 3, w których pozycję startową ustala się na podstawie wyniku kwalifikacyjnego, prawie zawsze, bo z jednym wyjątkiem, wygrywał albo Hahn, albo Albacete.
Jochen Hahn swój marsz po obronę tytułu rozpoczął od triumfalnego występu. Weekend na torze Formuły 1 w Stambule rozegrał po mistrzowsku i zepchnął swoich konkurentów na dalsze miejsca, a po każdym z czterech wyścigów zajmował najwyższy stopień podium. W ten sposób ten kierowca z pierwszym numerem startowym uplasował się na szczycie klasyfikacji od razu w pierwszej rundzie nowego sezonu. Potem opuścił go tylko dwa razy i to na krótki czas: Antonio Albacete na chwilę przejął prowadzenie na torze Nürburgring oraz Motodrom w czeskiej miejscowości Most po sobotnich wyścigach, ale na końcu imprezy Jochen Hahn znów triumfował.
Oprócz tych dwóch seryjnych zwycięzców na listach najlepszych kierowców znalazło się również wielu innych członków zespołu MAN-a. Pod koniec sezonu coraz lepiej radził sobie Norbert Kiss, pilot węgierskiego zespołu Oxxo. W przedostatniej potyczce na Circuito del Jarama Kiss wygrał drugi i czwarty wyścig. Ten utalentowany Węgier zaprezentował idealną formę także w Le Mans, gdzie wygrywał zawsze drugi wyścig dnia. Fin Mika Mäkinen stanął po pierwszym spotkaniu w Hiszpanii na najwyższym stopniu podium, a Dominique Lacheze, który w tym sezonie przejął stery wyścigowego MAN-a, należącego do zespołu Trucksport Bernau, wygrał jedną rundę w Nogaro.
Dla Artura Kleina z MAN Motorenwerk w Norymberdze, który koordynuje działania wyścigowe MAN-a i pracę zespołu technicznego, sukcesy Hahna, Albacetego i innych wybitnych kierowców stanowią tylko jedną stronę medalu: „Ponowny sukces jest oczywistym dowodem na to, że także w 2012 roku konsekwentnie realizujemy nasze cele i we współpracy z najlepszymi zespołami wykonujemy świetną robotę. Tak samo ważna jest jednak praca u podstaw. Obydwa aspekty służą budowaniu fundamentów pod długofalowe sukcesy także w przyszłości”. Trzeba bowiem zarówno wspierać tych aktualnie najlepszych, jak również pilotów MAN-a z klasycznych potyczek amatorskich, a także promować młode pokolenie kierowców. Wszystko to także w 2012 roku wzorowo udało się skupionemu wokół Kleina zespołowi MAN-a.
Nowym członkiem wyścigowej rodziny jest ekipa przedsiębiorstwa transportowego i logistycznego René Reinert ze wschodnich Niemiec, który od razu odnalazł się w drużynie i dopiero na samym końcu minimalną różnicą punktów stracił pozycję w najlepszej dziesiątce. Reinert zaistniał w Mittelrheincup na torze Nürburgring, a w Smoleńsku wygrał jeden wyścig. Symbolem entuzjastów amatorskich wyścigów ciężarówek jest natomiast Hiszpan Jose Bermejo, który w swoim MAN-ie brał udział we wszystkich wyścigach w sezonie. Na wybranych imprezach pojawiło się wielu innych kierowców MAN-a – również znane osobistości, np. Javier Mariezcurrena, Jose i Eduardo Rodrigues lub Mathew Summerfield.
FIA European Truck Racing Championship 2012 rozpoczęło się premierą. Po raz pierwszy zespoły wyścigowe wyruszyły na oficjalną rundę daleko poza granice Europy. Tę wyścigową serię po długiej przerwie, podczas której cały czas po trochę zmieniały się zasady, struktura organizacyjna i przebieg, czeka teraz prawdziwy przełom. W dużej mierze jest to wynikiem sukcesu, jaki ciężarowa dyscyplina sportu motorowego odniosła, plasując się w świecie FIA na drugim miejscu pod względem liczby kibiców: tylko Formuła 1 gromadzi więcej widzów na torach wyścigowych niż klasa ciężka. W związku z tym obecnie intensywnie pracuje się nad tym, aby długofalowo wzmocnić Mistrzostwa Europy Truck Race centralną strukturą promocji rynkowej. Dyskusje prowadzone są również na temat kalendarza przyszłorocznych wyścigów. Mistrzostwa Europy mają być poszerzone do dwunastu wyścigów, natomiast zespołom skreślane będą dwa najgorsze wyniki.

Więcej informacji…


 

Katagoria: Sprawy przewoźnicze
Słowa kluczowe: , ,
Opublikowano 5 lat temu.