Select Page


Tusk: Czekam na dymisje za skandal z ADR-ami


 

Jak podaje rmf.24.pl premier Donald Tusk czeka na dalsze decyzje personalne po zamieszaniu z brakiem ADR-ów, czyli zaświadczeń na przewóz materiałów niebezpiecznych. Przez zaniedbania ministerstwa transportu w styczniu około dwóch tysięcy kierowców straciło możliwość zarobku. Kierowcy z siedmiu województw zaświadczeń nie mają do dziś.
Kto konkretnie według premiera powinien stracić stanowisko za brak ADR-ów? Nie wiadomo. Donald Tusk nie wymienił nikogo z nazwiska. Kolejny raz wskazał na wiceministra odpowiedzialnego za transport drogowy, czyli Tadeusza Jarmuziewicza. Premier powiedział jednak wprost: dymisja jakiegoś wicedyrektora jednego z departamentów przy takim bałaganie to za mało.
Zwróciłem ministrowi Nowakowi uwagę, że w mojej ocenie, ta decyzja nie jest adekwatna do rangi zaniechania. Będę oczekiwał od ministra Nowaka dalszych konsekwencji i dalszych działań – powiedział szef rządu dziennikarzom w Sejmie.

Premier Donald Tusk oczekuje też wyjaśnienia, kiedy wszyscy kierowcy dostaną zaświadczenia. 10 dni temu zażądał też informacji, jak zostanie rozwiązany problem ADR-ów

Część urzędów wciąż nie wydaje ADR-ów

Siedem urzędów marszałkowskich wciąż nie wydaje kierowcom zaświadczeń ADR, uprawniających do przewozu materiałów niebezpiecznych. Choć w ostatnich dniach wysłano 1200 takich dokumentów, około tysiąca kierowców wciąż czeka i ma nieplanowany przestój, który kosztuje każdego po kilka tysięcy złotych miesięcznie.

Więcej informacji: http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-tusk-czekam-na-dymisje-za-skandal-z-adr-ami,nId,940843


 

Katagoria: Sprawy przewoźnicze
Słowa kluczowe: ,
Opublikowano 5 lat temu.