Select Page


ACTROS: Wszystko zostaje w rodzinie


 

Bracia Actros 1844 i Actros 1836 stanęli do walki niczym bracia Kliczko. Nie było K.O., a walka, ku zaskoczeniu, była wyjątkowo wyrównana.

Czy w ruchu dalekobieżnym jazda z 360 KM ma sens, czy może klasa mocy 440 KM jest jednak lepszym wyborem? Liczba „koni” nie jest czysto obrazowym pytaniem – w tym tkwi coś więcej – praca taboru i ekonomiczność. Pojedynek między Actrosem 1844 a Actrosem 1836 powinien pokazać, który z nich ma większe atuty. Przy końcowym rozrachunku szybko okazało się, że nie ma żadnej receptury patentowej. Kiedy silniejszy osiąga wyższe moce przy niższych obrotach dla lepszej ekonomiki, okazuje się że nie jest on w ogóle szybszy w trasie. Jeśli chodzi o ogólny rezultat, to oba pojazdy osiągnęły ten sam poziom oszczędności, a na końcu doszliśmy do zaskakującego wyniku. Mercedes-Benz Actros 1844 i Actros 1836 podeszły do testu praktycznie jako bliźniaki jednojajowe – identyczne wyposażenie i porównywalny układ przeniesienia napędu. Każda ciężarówka jeździła przez dwa dni na odcinku testowym z tą samą naczepą w towarzystwie pojazdu porównywalnego – za pierwszym razem z pełnymobciążeniem użytkowym i 40 t masy całkowitej, za drugim przy obciążeniu połowicznym – ok. 27,5 t masy całkowitej.

Solidny status floty.

Oba pojazdy testowe błyszczą świeżym młodzieńczym wyglądem standardowej kabiny dalekobieżnej „L”. Dzięki niej Actros ma do zaoferowania głównie jednemu kierowcy w ruchu dalekobieżnym ponadprzeciętny komfort i wystarczającą liczbą półek i schowków. Szczególnie lubiane są duże boczne schowki, które są dostępne również z zewnątrz. Pierwszej klasy miejsce pracy odznacza się ergonomicznie ulokowanymi półkami i uchwytami do napojów. Znajdują się one w bezpośrednim zasięgu kierowcy. Kokpit wyróżnia się elegancją, wspaniałą przejrzystością i prostą obsługą. Do tego dochodzi obniżane siedzenie i składana do góry kierownica dla łatwiejszego wsiadania oraz wygodne przejście na stronę pasażera. Porównywalny jest także układ przeniesienia napędu obu pojazdów testowych. Jedynie Actros 1844 jest wyposażony w retarder Voith. Przy dzisiejszych retarderach hydrostatycznych występują niewielkie straty w poruszaniu się. Tak więc handicap na podstawie listy wyposażenia specjalnego jest wyraźnie mały.

V6-Diesel OM 501 LA Bluetec 5 z technologią SCR i 11,9 l pojemności skokowej sprawia się dobrze w Actrosie 1844, dając 435 KM przy 1800 obr./min i maksymalnymmomencie obrotowym 2100Nm już przy 1080 obr./min.
System Mercedes Powershift 2 jest seryjnie instalowany w obu pojazdach. Automatyczna 12-biegowa skrzynia w technologii, z inteligentną regulacją programu jazdy dodaje wyraźnego komfortu i bezpieczeństwa. Moc silnika pomiędzy Actrosem 1844 i Actrosem 1836 różni się 75 KM, a maksymalny moment obrotowy 250 Nm. Podczas jazdy testowej nie było to prawie odczuwalne. Wręcz przeciwnie, Actros 1836 w pewnych sytuacjach był subiektywnie nieco sprawniejszy niż jego silniejszy w mocy brat bliźniak. Przyczyna tego tkwi także w tym, że inteligentna regulacja programu jazdy kompensuje mniejsze moce i słabszy moment obrotowy na wzniesieniach poprzez większą liczbę obrotów.

Weźmy na przykład wzniesienie na autostradzie A3 w kierunku Köln między 44 a 46 km. Actros 1844 z 40 t masy całkowitej pokonał ponad 5-procentowe wzniesienie na 9 biegu przy 1300 obr./ min i przeciętnej prędkości 45,3 km/h, Actros 1836 jechał z tyłu na 8 biegu przy 1530 obr./min i 42,6 km/h. Wyższa liczba obrotów sugeruje kierowcy większą moc i wyższe tempo, niż to rzeczywiście ma miejsce. Poza tym oba pojazdy charakteryzowały się absolutnie porównywalnymi, nienagannymi właściwościami jezdnymi. Na górze listy znajdują się: wyśmienity, seryjny komfort, który zapewnia system Powershift 2, udane dopasowanie układu przeniesienia napędu, inteligentna regulacja programu jazdy dla większej ekonomiczności, wyśmienita harmonia jazdy, nad wyraz proste sterowanie dzięki wzorowej ergonomii miejsca dla kierowcy oraz perfekcyjne prowadzenie. Do tego dochodzi dobra widoczność na drogę, duże lusterka wsteczne, komfortowe zawieszenie z wysoką stabilnością jazdy i poziom hałasu w kabinie.

Zdumiewające wyniki.

Wyniki testu (patrz tabelka) są zaskakujące. Nie oczekiwaliśmy tak zaciekłej walki łeb w łeb. Runda testowa z pełnym obciążeniem i 40 t masy całkowitej została ukończona przez Actrosa 1844 z przeciętnym zużyciem paliwa 32,5 l/100 km i średnią prędkością 68,6 km/h. Actros 1836 z wynikiem 32,5 l/100 km przy 70,1 km/h okazał się tak samo oszczędny i w dodatku szybszy. Na autostradzie wyniki nie wyglądają inaczej. Tu Actros 1844 jechał z przeciętnym zużyciem paliwa 29,8 l/100km przy średniej prędkości 78,1 km/h. Actros 1836 jechał praktycznie łeb w łeb z 29,0 l/100 km przy 77,2 km/h. Przy nieznacznie mniejszej średniej prędkości zapewnił sobie mniejsze zużycie paliwa.

Podczas jazdy z połowicznym obciążeniem i 27,5 t masy całkowitej oczekiwano wyraźnego odstępu pomiędzy różnymi klasami mocy na korzyść Actrosa 1836. Także tu doszło do nieoczekiwanego rezultatu. 26,4 l/100 km przy średniej prędkości 72,5 km/h dla Actrosa 1844 , 27,1 l/100km przy 73,9 km/h dla Actrosa 1836. Na autostradzie (1844: 24,7 l/100 km przy 81,2 km/h; 1836: 24,5 l/100 km przy 82,3 km/h) oba pojazdy osiągnęły praktycznie ten sam wynik. Głównie jeśli doliczy się zużycie AdBlue w stosunku 0,5:1 (0,6 Euro/1l AdBlue: 1,2 Euro/1 l ON). Z tego wynika dla Actrosa 1844 zużycie paliwa 30,4 l/ 100 km przy pełnym obciążeniu i 25,3 l/100 km przy obciążeniu połowicznym oraz dla Actrosa 1836 odpowiednio 29,7 l/100 km i 25,2 l/100 km – wartościna autostradzie. Przez co odległość między dwoma pojazdami jeszcze bardziej zmalała.

Pierwsze miejsce.

Według tabeli punktów przyznano dwa pierwsze miejsca. Jednak ostatecznie wygrał Actros 1844. Już podczas ubiegłorocznych ETC (European Truck Challenge) zaprezentował się – obok takich marek jak MAN, Volvo, Scania i Iveco – jako zwycięzca w zużyciu paliwa i w rachunku kosztów. Na odcinku testowym czasopisma Kfz-Anzeiger Actros 1844 potwierdził twój tytuł mistrza oszczędności, a na autostradzie z wynikiem 29,8 l/100 km pobił magiczną granicę 30 l w klasie mocy ponad 420 KM. Według dostępnego cennika netto standardowy model Actros 1844 LS 4×2 Bluetec 5 (cena podstawowa: 118790 euro) różni się od Actrosa 1836 LS 4×2 Bluetec 5 (cena podstawowa: 113650 euro) wartością zaledwie 5140 euro. Nieocenione są „Safety-Pack Top” za 12207 euro z ESP, LGS, ACC, wyjątkowym asystentem hamowania awaryjnego (ABA) i retarderem Voith; „Economy-Pack Basic” za 4158 euro między innymi z pakietem Spoiler i kompaktowym sprzęgiem siodłowym; „Comfort-Pack Top” za 3690 euro z wyposażeniem kompletnym kabiny. Godny polecenia jest system Audio/CD-Truck-Navigation za 3394 euro oraz Fleetboard za 558 euro (to ostatnie dostępne jest już w Economy-Pack).
Także jeśli chodzi o rachunek kosztów stałych i zmiennych z wynikiem 73,16 cent/ km dla Actrosa 1836 i 73,61 cent/km dla Actrosa 1844 oba pojazdy znajdują się na tym samym korzystnym poziomie.

Adelbert Schwarz

Ściągnij cały artykuł…


 

Katagoria: Testy
Słowa kluczowe: , ,
Opublikowano 8 lat temu.