Select Page


Scania: Szyk w stylu techno


 

Prezentacja Scania serii R

Scania świętowała w Södertäjle premierę nowej serii R i przedstawiła zręczny facelifting swojego top modelu. Innowacyjne oprogramowanie oraz sprzęt komputerowy, to kolejne mocne strony auta ze Szwecji.

Teraz na poważnie, tak jest u Scanii. Mimo kryzysu gospodarczego szwedzki producent samochodów ciężarowych pojawia się na rynku z nową serią R. Wygląd, w porównaniu z poprzednikami, różni się wprawdzie tylko kilkoma wyrazistymi detalami. Rzucająca się w oczy jest przede wszystkim nowa osłona chłodnicy – o mocniejszych, szerszych żebrach, bardziej wcina się  w przedni zderzak. Nowe trójwymiarowe ukierunkowanie przodu podkreśla jeszcze bardziej niż poprzednio linie w kształcie litery V. Nowe są również obudowy boczne z wyrazistymi wlotami powietrza. Oba te zabiegi stylistyczne doprowadziły do obniżenia współczynnika oporu powietrza. Nowe oblicze prezentuje się co prawda świeżej i daje wrażenie większej mocy, ale jest również mniej agresywne. W każdym razie wyostrzony profil odzwierciedla atmosferę przełomu u Scanii. Do tego dochodzą również opcjonalne światła dzienne LED.

W Södertäjle przedstawiono całkiem nowe wnętrze, nową wersję Opticruise, nową koncepcję podwozia. Świętowano także światową premierę Scanii „Eco-Moduł”.

Scania

Nowe wnętrze. Scania serii R zaskakuje innowacyjnymi detalami. Na pierwszym miejscu znajduje się dolna leżanka, o regulowanej szerokości od 730 do 900 mm oraz regulowanej twardości, wszystko dla maksymalnego komfortu leżenia na materacu ze sprężynami kieszeniowymi. Także górne łóżko jest nowe, z lepszym i szerszym materacem w modelu  Highline, jak i nową drabinką w modelu Topline.

Wysokiej jakości materiały, dywaniki oraz zasłony zapewniają dodatkowo domową atmosferę i dobre samopoczucie podczas wypoczynku. Szeroka paleta kolorów obicia leżanki oraz siedzenia, jak i kokpitu, umożliwia indywidualne dopasowanie wnętrza, przy czym można sięgnąć po cztery rekomendowane przez projektanta warianty kolorystyczne, dla szczególnie spójnej atmosfery.

W nowym kokpicie zimne obudowy z twardego plastiku zostały zastąpione z wielkim wdziękiem przez miękkie, wykończone miękkim materiałem elementy miłe w dotyku. Mimo to deska rozdzielcza jest wytrzymała i łatwa w czyszczeniu. Nowe przyciski w multifunkcjonalnej kierownicy podwyższają bezpieczeństwo obsługi i rozszerzają funkcjonalność. Wszystkie przyciski do regulowania tempomatu i hamulców (bremsomat) zostały zgrupowane u dołu, elementy do obsługi systemu audio są zainstalowane w lewym ramieniu kierownicy, a do obsługi komputera pokładowego w prawym. Do tego dochodzą udoskonalone moduły na desce rozdzielczej z licznymi wbudowanymi pozycjami na dodatkowe przełączniki i kieszenie, jak i nowa konsola środkowa z dużą szufladą. Oferuje ona zintegrowaną półkę ewentualnie do bezpiecznego odłożenia okularów przeciwsłonecznych czy dokumentów. Są także cztery uchwyty na kubki (po dwa dla kierowcy i pasażera) oraz wyjmowana popielniczka. Poza tym istnieje możliwość opcjonalnego wbudowania po stronie pasażera ekspresu do kawy Scania oraz kompletnie składanego stołu do jedzenia i pracy.

W fabryce można zamówić także opcjonalnie dwa nowe systemy audio: nowe radio w rozmiarze 2-DIN z nawigacją lub nowe radio FM w rozmiarze 1-DIN, każdorazowo zawierające odtwarzacz CD, MP3, wejście AUX w desce rozdzielczej, informację o stacji radiowej wyświetlaną w zestawie wskaźników, kolorowy wyświetlacz, jak i automatyczną zmianę głośności, w zależności od prędkości jazdy.

Opticruise w nowym wydaniu. Scania jako pionier automatycznych skrzyń biegów po kilku latach rozwoju stawia z nowym Opticruise kolejny duży innowacyjny krok. Pozostał właściwie tylko pomysł mechanicznego napędu. Poza tym Scania udoskonaliła wyczerpująco cały system lepszymi mechanicznymi komponentami i nowo napisanym oprogramowaniem. Nowy Opticruise jest dostępny w dwóch wykonaniach:  jak zwykle w technologii z trzema pedałami oraz w innej opcji, w technologii z dwoma pedałami z automatycznym sprzęgłem z 8- i 12- jak i 12+2-  biegową skrzynią. W pełni zautomatyzowany Opticruise pracuje z zupełnie nową strategią przełączania w tryb automatyczny, manualny, power i manewrowania. Nowego rodzaju, uruchamiane elektrohydraulicznie, sterowanie sprzęgłem zapewnia maksymalną precyzję.

Obok Rollsperre (Hill-Hold – zapobieganie staczaniu się podczas ruszania pod górę) nowe funkcje wspierają kierowcę podczas jazdy ekonomicznej i ułatwiają prowadzenie. Opticruise ustala przykładowo automatycznie odpowiedni bieg i wyłącza odpowiednio wcześnie na wzniesieniach, żeby utrzymać prędkość bez większego zużycia paliwa. Strategia włączania i poziom obrotów silnika są dopasowywane automatycznie do ustawienia pedału gazu oraz transportowanego ciężaru. Opticruise wykorzystuje nawet informacje z radaru ACC do dopasowania biegów w zależności od prędkości jadącego z przodu pojazdu.

To nie koniec. System rozpoznaje zarówno przy przednich jak i wstecznych biegach, czy wymagana jest dodatkowa funkcja kołysania. Przy szybkim zdjęciu nogi z pedału gazu rozłącza sprzęgło, pojazd może trochę stoczyć się do tyłu, a przy dodaniu gazu – włącza sprzęgło. Tak pojawia się szansa na finalny efekt kołysania. Jednak Scania zrezygnowała przy Opticruise z funkcji Eco-Roll. Przy licznych próbach jazdy nie można było wykryć żadnych korzyści z jej używania.

Moduł Eco Scanii jest jedynym w swoim rodzaju systemem Echtzeit-Driver-Support  i  jako wielojęzykowy trener przy określonych opcjach wyposażenia (EBS, 12- lub 12+2-biegowej skrzyni z lub bez Opticruise oraz Scania-Retarder) znajduje się standardowo na pokładzie nowej serii R. Towarzyszy kierowcy na każdej trasie i dba długotrwale poprzez wskazówki, jak i pochwały oraz nagany o ekonomiczną jazdę.

Elektroniczny trener analizuje nieprzerwanie informacje sensoryki pojazdu dla oceny stylu jazdy. Ocena jazdy następuje na podstawie parametrów, które Scania również podczas jazdy treningowej stawia w centrum. Szczegółowo oceniana jest jazda na wzniesieniach, przewidywanie jak i użycie hamulców oraz wybór biegów.

Moduł Eco nie ma być jednak „Big Brotherem”. Wszystkie dane pozostają w pojeździe, a kierowca może je zawsze skasować. Scania stawia na wysoki potencjał motywacyjny Eco-Modułu. W długoterminowych testach zmierzono zużycie paliwa u kierowców przy porównywalnej obsłudze transportu, przed i po użyciu systemu Driver-Support. Z Eco-Modułem jako trenerem na pokładzie obniżyło się zarówno zużycie paliwa napędowego do około 10 procent, a także silne wahania zużycia pojazdu w zakresie od 15 do 20 procent spadły na zaledwie 5 procent – co wskazuje na bardziej konsekwentną i ekonomiczną jazdę dzięki Eco-Modułowi.

Do nowego podwozia serii R zalicza się zintegrowany tył, jak i szybkie przełożenie tylnej osi.

Nowe, szybsze przełożenie z 2,59:1 dyferencjału w moście R780 powinno zadbać o większą ekonomiczność. Według Scanii obniżenie prędkości obrotowej przy jeździe w trasie z 1350/min na 1200/min powoduje w praktyce obniżenie zużycia paliwa do około 3 procent, a bezpośredni napęd Overdrive oszczędza kolejne 0,5 procent. Jednocześnie obniża się zużycie paliwa i natężenie dźwięku w kabinie kierowcy.

Do wyboru dla nowych ciągników siodłowych serii R są silniki 12-litrowe lub 16-1itrowe V8 o rozpiętości mocy od 360 do 620 koni oraz maksymalną wartością momentu obrotowego od 1850 do 3000 Nm, z SCR, Ad-Blue i technologią EGR, oczywiście spełniające wymagania normy Euro5. Wersja 12-litrowa, 420-konna z SCR o momencie 2100 Nm posiada certyfikację EFV.

Także pierwsze wrażenia z jazdy na torze testowym Scanii w Södertäjle oraz na krótkim testowym odcinku publicznym pokazują, że Scania nową serią R odniosła sukces. Tak dalece jak można to stwierdzić na krótkich trasach, ergonomia, poczucie w czasie jazdy oraz prowadzenie wypadły znakomicie. Szczególne do gustu przypada zautomatyzowany Opticruise z inteligentnym wyborem biegu. Poza tym zadziwia, jak precyzyjnie da się manewrować z Opticruise.


 

Katagoria: Testy
Słowa kluczowe: , , , , ,
Opublikowano 8 lat temu.