Select Page


Mały zapłaci mniej, większy – więcej


 

Maksymalnie 15 tysięcy złotych kary zapłaci mała firma w wyniku jednej kontroli, 30 tysięcy duża – takie prawo zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2012 roku. Takie m.in. zmiany wprowadza znowelizowana ustawa o transporcie drogowym. Nie ukrywamy, że nasz związek był inicjatorem nowych rozwiązań, które mają na celu zracjonalizowanie i zmniejszenie barier administracyjnych dla przewoźników.

Jedną z takich zmian jest gradacja kar pod kątem wielkości przedsiębiorstwa transportowego. Nie są to jednak
jedyne przepisy, które od 1 stycznia mogą istotnie zmienić funkcjonowanie przedsiębiorstw transportowych. W sposób znaczący zmniejszona została liczba naruszeń za które ponosi odpowiedzialność przedsiębiorca. Za naruszenia ma odpowiadać ta osoba, która się ich dopuściła: kierowca lub osoba zarządzająca transportem w firmie. W końcu też udało się przenieść część odpowiedzialności prawnej na spedytorów. Jeżeli winnym naruszenia okaże się zleceniodawca frachtu lub załadowca, to on poniesie karę. Jeżeli w dokumencie przewozowym będą niewłaściwe dane, odpowiedzialność za ewentualne naruszenia spadać będzie na firmę, która taki dokument wystawiła, a nie na przewoźnika. Ważnym nowym rozwiązaniem są zmiany w ustawie o czasie pracy kierowców likwidujące sprzeczności pomiędzy rozporządzeniem 561/2006 a polskimi przepisami. To także jest sukcesem związku i całej branży.

W pakiecie ustaw przyjętych na przełomie sierpnia i września przez Sejm, znalazły się także zmiany dotyczące przewozu ładunków nienormatywnych oraz dojazdu do obiektów położonych przy drogach o mniejszej nośności. Także w tym przypadku nowe rozwiązania zlikwidują biurokrację oraz ułatwią życie przewoźników. Ułatwienia dotyczyć będą także tych przewoźników, którzy przewożą drewno lub towary sypkie. Dość powiedzieć, że przy takich ładunkach przeciążenie osi, które nie powoduje przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej, nie będzie podstawą do nałożenia kary.

Mam nadzieję, że te i wiele innych nowych rozwiązań pomogą nam przetrwać zbliżające się ciężkie czasy.


 

Katagoria: Komentarz Bolesława Milewskiego
Słowa kluczowe: ,
Opublikowano 6 lat temu.