Select Page


Paliwo podrożeje, czara sie przeleje


 

Aż 60 proc. kosztów transportu to paliwo.  Nie ma więc co się  dziwić, że zapowiadane od nowego roku  podwyżki cen oleju napędowego już teraz szefom firm transportowych nie dają spać po nocy.

Już wiadomo, że od 1 stycznia nastąpi znacząca podwyżka cen oleju napędowego. Mówi  się o minimum 15 groszach na litrze. Nie jestem jednak takim optymistą i myślę, że podwyżka będzie wyższa

Oczywiście ten ruch cenowy, to sprawa nasze przynależności do Wspólnej Europy. Unijne obciążenie oleju napędowego w przyszłym roku musi osiągnąć poziom 302 euro na 1000 l. W tym roku jest 274 euro na 1000 l. Na tę kwotę składa się zarówno akcyza, jak i opłata paliwowa. A  jak wiadomo opłata paliwowa płynie na konto Krajowego Funduszu Drogowego, który owe środki przeznacza na modernizację oraz budowę dróg i autostrad. Z jakim skutkiem to czyni od dobrych kilku lat, to wszyscy czujemy na co dzień. Na szczęście ta sytuacja ulega poprawie, bo jak zapowiada Lech Witecki, szef Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, inwestycje w 2010 roku ruszą z kopyta. Trzymam za słowo.

Powrócę jednak do kwestii cen paliwa. Wzrost unijnych obciążeń fiskalnych może się przyczynić do bankructwa wielu firm przewozowych. To będzie ta słynna kropla, która przelej czarę goryczy. Dlatego mocno trzeba przyspieszyć sejmowe prace nad pakietem antykryzysowym dla transportu drogowego. Dlatego tak ważna jest teraz jedność środowiska przewoźników w ramach Forum Transportu Drogowego.

Bolesław Milewski


 

Katagoria: Komentarz Bolesława Milewskiego
Słowa kluczowe: , , , , , ,
Opublikowano 8 lat temu.