Select Page


Sejm, Senat, Prezydent sobie, a Pan Starosta sobie


 

Przyjęta pod koniec 2006 r. zmiana ustawy o transporcie drogowym m.in. wprowadziła obowiązek odbywania szkolenia okresowego przez wszystkich kierowców, którzy wykonują przewóz drogowy pojazdami (lub zespołami pojazdów) przewożącymi rzeczy o DMC powyżej 3,5 t, a także autobusami przewożącymi osoby. Więcej na temat obowiązków wprowadzonych przez tę zmianę pisaliśmy w artykule zamieszczonym w numerze 17/18 2009 Truck Auto.pl „Wymagania wobec zawodowych kierowców”. Można go także znaleźć na stronach internetowych: http://www.ozptd.pl/szkolenia-kierowcow/podstawy-prawne.html oraz http://www.eprzewoznik.pl/index.php/eprzewoznik-komentuje/blog-wronskiego/wymagania-wobez-zawodowych-kierowcow/.

Zamieszanie. Szkolenie okresowe prowadzone jest w dwóch blokach programowych odpowiednio dla praw jazdy kategorii C1, C1+E, C i C+E oraz dla praw jazdy kategorii D1, D1+E, D i D+E. Szkolenie należy wykonywać w okresach 5-letnich. O wyborze zakresu szkolenia (bloku programowego) decyduje pracodawca, który ma obowiązek skierowania kierowcy na takie zajęcia. Przy wyborze pracodawca powinien uwzględnić rodzaj pojazdu, którym kierowca wykonuje przewozy. Jest to zresztą w jego interesie. Uzyskana w rzetelnym ośrodku szkolenia wiedza umożliwi lepszą pracę kierowcy. Szkolenie jest odpłatne i trwa 35 godzin, podzielonych na 5 dni. Pracodawca może ponieść koszty szkolenia, ale nie jest to jego obowiązkiem. Koszty szkolenia to jeszcze nie wszystko, gdyż kierowca musi uzyskać potwierdzenie ukończenia szkolenia w swoim prawie jazdy. To trwa i kosztuje, gdyż w obecnych dokumentach każdy wpis wiąże się z ich wymianą. Kierowca składa wniosek o wydanie nowego prawa jazdy wraz z załączonymi: świadectwem kwalifikacji zawodowej potwierdzającym ukończenie kursu oraz orzeczeniami (lekarskim i psychologicznym) o braku przeciwwskazań do wykonywania zawodu kierowcy.
Opisane wyżej procedury działają w miarę sprawnie w przypadku kierowców posiadających wyłącznie te kategorie prawa jazdy, które odpowiadają jednemu blokowi programowemu. Niestety w przypadku kierowców wykonujących przewozy różnymi pojazdami lub posiadających kilka kategorii prawa jazdy odpowiadającym obu blokom, w wielu regionach Polski nie są oni w stanie skorzystać z rozwiązania zawartego w przepisie art. 39 c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z tym przepisem, cyt.: „Kierowca wykonujący przewóz drogowy różnymi pojazdami, dla których wymagane jest posiadanie prawa jazdy co najmniej dwóch kategorii, … może ukończyć szkolenie okresowe z zakresu jednego bloku programowego”.

Sejm sobie, samorząd sobie. Pomimo że ustawa została przyjęta przez Sejm i Senat RP, a następnie została ona podpisana przez Prezydenta RP i opublikowana w Dzienniku Ustaw, to w wielu regionach Polski, działający w imieniu starosty kierownicy wydziałów komunikacji w urzędach powiatowych postanowili zbojkotować tę normę prawną. Kierowca, który przedstawia świadectwo kwalifikacji zawodowej potwierdzające zgodnie ze stanem faktycznym ukończenie kursu okresowego w zakresie jednego bloku programowego, otrzymuje jedynie potwierdzenie spełnienia wymagań ustawy wyłącznie dla kategorii prawa jazdy zgodnych z tym blokiem programowym.

Koło ratunkowe. Sytuację usiłuje ratować Ministerstwo Infrastruktury wysyłając odpowiednie wyjaśnienia do poszczególnych starostw lub samorządowych organizacji. Pomimo że stanowisko ministerstwa jest kierunkowo zgodne z obowiązującym prawem, to niestety nie można tego samego powiedzieć o proponowanych w nim szczegółowych rozwiązaniach. Ministerstwo m.in. nie uwzględnia faktu, iż kierowcy wykonujący zawód kierowcy, zatrudnieni przy przewozach na potrzeby własne przed końcem 2006 r. nie musieli ukończyć kursów dokształcających. Ponadto kwestia badania przez starostę spełnienia tego ostatniego obowiązku jest bezprzedmiotowa ze względu na przepisy Kodeksu Postępowania Administracyjnego oraz inne normy kompetencyjne. Nie mniej dobre i to. Tymczasem OZPTD w najbliższym czasie spróbuje rozmawiać z resortem i o prezentowanym przez resort stanowisku i o możliwych sposobach rozwiązania tej sytuacji.

Co jednak robić dziś? Jak uniknąć bezpodstawnych dodatkowych kosztów i zbędnych szkoleń? Tu możemy jedynie wykorzystywać istniejące procedury prawne postępowania administracyjnego oraz prawidłowo kierować wnioski do starosty. Ta droga jest niestety dłuższa, ale zazwyczaj w 99% przypadków skuteczna. Dlatego też w najbliższym czasie na portalu OZPTD (www.ozptd.pl) zamieścimy dokładne wyjaśnienia na temat sposobu składania wniosków, załączanych dokumentów oraz sposobu postępowania. Ponadto Biuro Prawne OZPTD zaoferuje bezpłatną pomoc prawną w takiej sprawie każdemu kierowcy zatrudnionemu przez pracodawcę będącego członkiem związku, o ile oczywiście zastosuje się on ściśle do wskazówek zamieszczonych w internecie.]


Maciej Wroński

OZPTD


 

Katagoria: Komentarz Macieja Wrońskiego
Słowa kluczowe: ,
Opublikowano 7 lat temu.