Select Page


DSV: Podsumowanie roku Grupy DSV


DSV_logo_RGB
 

Dla Grupy DSV 2013 był rokiem pełnym nowych wyzwań, ambitnych planów oraz zmian. Prezesi wchodzących w skład Polskiej Grupy DSV podsumowują te wydarzenia – każdy z własnego punktu widzenia.

Piotr W. Krawiecki, Prezes Zarządu DSV Road

I jak tu wierzyć w przesądy? Miniony rok pomimo, iż zawierał „13-kę” powszechnie uważaną za pechową, a PKB pełzał do góry w tempie ślimaka, był dla DSV Road dobrym rokiem. Wprawdzie nie wszystkie plany udało się zrealizować, ale cieszę się z tego, co razem osiągnęliśmy. Na chwilę obecną nic nie wskazuje na to, aby w roku 2014 koniunktura gospodarcza uległa znaczącej poprawie. Optymistyczne nastroje dominują w branżach takich jak IT, reklama, marketing, finanse.

W DSV Road, w transporcie drogowym, stawiamy mimo to na mocny wzrost organiczny. Naszych szans upatrujemy w rozwoju produktowym i jakościowym, zwłaszcza w obszarze obsługi przesyłek drobnicowych i paczkowych. W roku 2013 przyrost naszych wolumenów przekroczył 15 proc. Stało się tak w wyniku pozyskania nowego biznesu oraz rosnącego rozdrobnienia masy przewozowej. Średnia waga przesyłki zmniejszyła się o kolejne kilkadziesiąt kilogramów. Nasz, do nie dawna nowy produkt drobnicowy DSV Daily Pallet, na dobre znalazł swoich wiernych klientów. W sytuacji postępującej minimalizacji zapasów magazynowych i „inwazji” internetowej sprzedaży detalicznej, chcemy w DSV Road wyjść jeszcze mocniej naprzeciw oczekiwaniom naszych klientów i to nie tylko w zakresie zwiększania elastyczności podjęć i dostaw. W drugim półroczu planujemy uruchomienie kolejnego nowego serwisu, tym razem paczkowego.
Raporty GUS za rok 2013 potwierdzają 2-3 proc. spadek cen w transporcie. W roku 2014 powinniśmy się jednak przygotować na wzrosty. Dalszy wzrost elastyczności i skuteczności operatorów logistycznych nie odbywa się jednak za darmo. Moim życzeniem w nowym roku jest, aby w 2014 na rynku TSL powstały bardziej zrównoważone relacje pomiędzy kosztami produkcji, a cenami i jakością usług logistycznych, tak aby nie tylko gospodarka, ale też przedsiębiorstwa TSL miały się ”A bit better every day”.

Maciej Walenda, Prezes Zarządu DSV Solutions

Dla DSV Solutions 2013 był z całą pewnością rokiem pełnym zmian. W naszej lokalizacji w Kampinosie rozpoczęliśmy inwestycję w budowę nowego obszaru dedykowanego dla produktów farmaceutycznych oraz dwóch hurtowni farmaceutycznych. Jesteśmy przekonani, że wprowadzone modyfikacje nie tylko pozwolą na rozwój naszej działalności, ale także przyczynią się do optymalizacji procesów dla aktualnych klientów.

Z perspektywy rynków globalnych, Polska w 2013 nadal zajmuje czołową pozycję wśród potencjalnych miejsc do lokowania obsługi logistycznej. W ostatnim czasie miałem okazję konsultować ten temat z wieloma szefami spółek DSV na świecie i nawet do tak odległych regionów jak Hong Kong, czy USA docierają informację o stabilnej sytuacji ekonomicznej Polski i dużym potencjale związanym z jakością obsługi. Co ciekawe, polski rynek usług logistycznych, pod względem jakości, zaczął wyprzedzać kraje Europy Zachodniej. Wymagania nakładane na operatorów logistycznych są często wyższe, niż dla podobnych projektów na innych rynkach. Świadczy to o bardzo wysokich kompetencjach krajowych ekspertów z zakresu logistyki i ciągłym doskonaleniu procesów.
Rok 2013, a szczególnie jego druga połowa, ponownie przyniósł ogromną liczbę przetargów logistycznych. Według mnie jednak, w odróżnieniu od poprzednich lat, znacznie wzrosły szanse na istotne zmiany i przesunięcia projektów pomiędzy operatorami. Głównym argumentem, przemawiającym za taką sytuacją, jest osiągnięcie pewnej granicy optymalizacji. Aby obniżyć koszty procesu, należy rozpocząć szereg modyfikacji procesowych, które często dużo łatwiej wprowadzić u nowego operatora od podstaw. W tym obszarze upatruję dużej szansy również dla DSV Solutions.


 

Katagoria: Aktualności eprzewoźnika
Słowa kluczowe: 
Opublikowano 4 lata temu.