Select Page


Stadiony gotowe, drogi w polu,a ciężarówki coraz nowsze


 

Nasi przewoźnicy mają już 33 tysiące ciężarówek z Euro V. To jest jedna z najbardziej nowoczesnych flot transportowych w Europie. Tylko drogi w dalszym ciągu są na poziomie Euro II.

Opłaty drogowe preferują nowoczesne i ekologiczne ciężarówki. Właściciel ciężarówki z normą Euro V za przejechanie 1 km płaci dwukrotnie mniej niż za pojazd najstarszego typu. To jest powód, dla którego wymiana taboru jest tak dynamiczna. Kolejna sprawa to niższe zużycie paliwa. A więc bonus jest podwójny. Efekty są widoczne. W 2009 roku w polskich firmach transportowych było około 7 tys. pojazdów z Euro V, w 2010 – 16 tys., a w 2011 roku ponad 33 tys.

Jak widać prywatny sektor transportowy nie szczędzi grosza, aby inwestować w nowoczesne środki transportu. Niestety nie w pełni nadąża za tym procesem budowa infrastruktury. Terminy realizacji dróg na Euro 2012 już wiadomo, że nie będą dotrzymane. Jakość niektórych jest wątpliwa, o czym świadczą pęknięcia na A2, A1 i A4 w okolicach Rzeszowa. Fala mrozów bezlitośnie obnażyła niedoróbki za setki milionów złotych. Obawiam się, że nawet apele i deklaracje ministra Nowaka, o tym że jakość nawet kosztem czasu, nie odniosą skutku. Mam nieodparte wrażenie, że po Euro zostaniemy z pięknymi stadionami i rozgrzebanymi drogami.

Mało tego, moim zdaniem plan budowy dróg na Euro jest ułomny z punktu widzenia długofalowej polityki transportowej kraju. Bo tak naprawdę nie powstaje żadne dobre połączenie drogowe Wschód – Zachód, ani Północ – Południe. Budowa dróg jest skoncentrowana w zachodniej części kraju, co przeczy podstawowej zasadzie zrównoważonego rozwoju. No chyba, że rząd pana premiera Tuska na wschód od Wisły stawia na agroturystkę i ekologiczne rolnictwo. Przypomnę jedynie, że gospodarka światowa przesuwa się na Wschód. Według analityków, to tam bije ekonomiczne serce świata, a nie w Europie Zachodniej, która ze względu na soc-liberalne poglądy powoli umiera. Podobne trendy nastąpiły w Polsce. Dlatego mocno zastanowiłbym się, czy w następnej perspektywie rozdziału środków unijnych, w latach 2014 – 2020, zmienić już istniejące plany i nie postawić mocniej na infrastrukturę drogową właśnie w Polsce „B”, jak to się krzywdząco określa tę część kraju.

Zbigniew Witamborski

Redaktor Naczelny TRUCKauto.pl


 

Katagoria: Komentarz Zbyszka Witamborskiego
Słowa kluczowe: 
Opublikowano 6 lat temu.