Select Page


PLISZKA: Bezpieczna podróż autobusem


 

Co roku policjanci apelują o kontrolowanie autobusów, którymi puszczamy dzieci na wycieczki szkolne lub wyjeżdżamy na wakacje. Takie kontrole mogą zapobiec tragedii na drodze. Troska o sprawne hamulce i układ kierowniczy spycha jednak na dalszy plan kwestię bezpieczeństwa przeciwpożarowego. Tymczasem tylko w ciągu ostatniego miesiąca strażacy gasili 19 autobusów, m.in. w Bydgoszczy, Lublinie, Tarnowskich Górach, na autostradzie A4 koło Opola i obwodnicy Trójmiasta.

Zarówno policja, jak i służby Inspekcji Transportu Drogowego, odpowiednią kontrolę techniczną pojazdu przeprowadzają na wezwania, szczególnie w okresie wycieczek szkolnych i urlopowym. Przewoźnicy mogą zostać ukarani za tzw. łyse opony, niedziałające hamulce lub niesprawny układ kierowniczy, czy brak sprawnej gaśnicy. Obowiązujące przepisy wymagają wyposażenie pojazdu w dwie gaśnice (prawo nie precyzuje jakie). To jednak nie zabezpieczy w pełni autobusu od ognia.

– W komorach silników, klimatyzatorach, komorach agregatu grzewczego, a nawet kołach, na długich trasach i w wysokich, wakacyjnych temperaturach dochodzi do zagrożenia pożarowego – mówi Przemysław Steiner, ekspert ds. ochrony przeciwpożarowej w firmie PLISZKA Inżyniering Przeciwpożarowy. – Źródłem może być przegrzane ogumienie, przewody elektryczne, silnik, nieszczelny przewód paliwowy czy nawet opary benzyny podczas tankowania na stacji. Tam, gdzie niemożliwe jest ciągłe kontrolowanie poziomu bezpieczeństwa przeciwpożarowego przez kierowcę, można zastosować automatyczne systemy gaśnicze.  Na rynku, od lat dostępne są takie rozwiązania.

Przykładem może być Aktywna Linia Samogasząca – samodzielny i w pełni automatyczny system gaszący firmy PLISZKA. Jego działanie oparte jest na polimerowym przewodzie, który pełni jednocześnie funkcję detektora i odpowiada za dystrybucję środka gaśniczego – gazu FE-36™ lub pianotwórczego środka typu AFFF.  Przewód montowany jest w zabezpieczanej przestrzeni , np. komorze silnika, w taki sposób, aby docierał do miejsc najbardziej narażonych na przegrzanie. W momencie pojawienia się wysokiej temperatury lub ognia przewód pęka, wyrzucając środek gaśniczy bezpośrednio na zarzewie pożaru. System ALS może zostać skonfigurowany w taki sposób, aby w momencie zadziałania systemu na konsoli kierowcy pojawił się sygnał o przeprowadzonej akcji gaśniczej.

Innym przykładem systemu skutecznie chroniącego autobusy przed ogniem  jest Automatyczny System Gaśniczy ASG. W odróżnieniu od Aktywnej Linii Samogaszącej, ASG jest systemem elektronicznym, opartym na elektronicznej linii detekcji, która rozprowadzana jest wewnątrz zabezpieczanej przestrzeni. W zależności od konfiguracji systemu, centrala sterująca informuje kierowcę o pojawieniu się ognia i automatycznie rozpoczyna akcję gaśniczą lub czeka na ręczne wyzwolenie. Za pomocą układu przewodów i dysz wnętrze komory zostaje wypełnione środkiem pianotwórczym AFFF.

Oba systemy są na tyle elastyczne, że można je dostosować do każdej przestrzeni. Zbiorniki ze środkiem gaśniczym są montowane w istniejących wolnych obszarach zabezpieczanej komory silnika, agregatu grzewczego lub klimatyzacji, a cały montaż przebiega szybko i sprawnie.

Dodatkowe zabezpieczenie przeciwpożarowe to zawsze ekstra wydatek. Koszt zakupu i montażu jest jednak jednorazowy, a bezpieczeństwo pożarowe zostaje zapewnione na lata. Zainstalowane systemy gaśnicze ugaszą ogień w jego najwcześniejszym stadium, chroniąc przed spaleniem wszystkie pozostałe elementy pojazdu. Pozostawienie całej odpowiedzialności za monitoring sytuacji pożarowej w rękach kierowcy prowadzi najczęściej do sytuacji , że ogień zostaje zauważony w momencie, gdy obowiązkowa gaśnica już nie wystarczy. Pozostaje tylko ewakuować pasażerów i wzywać strażaków. A jeśli nawet kierowca zauważy ogień odpowiednio wcześnie i podejmie akcję gaśniczą standardową gaśnicą proszkową, spowoduje ona uszkodzenia elementów mechanicznych i elektronicznych pojazdu. Proszek ma bowiem tę właściwość, że wnika we wszelkie szczeliny. Oprócz ryzyka zatarcia silnika dochodzą dodatkowo koszty czyszczenia wnętrz i tapicerki pojazdu oraz przewożonych bagaży. W tym czasie bus stoi i nie zarabia.

– W przypadku, gdy pojazd posiada automatyczny system gaśniczy z gazem FE-36™ lub pianą, ogień gaszony jest automatycznie już w najwcześniejszym stadium, w samym zarodku. Ponadto zastosowane w nich środki gaśnicze same z siebie nie generują żadnych uszkodzeń – gaz odparowuje zaraz po zgaszeniu ognia, piana zaś skrapla się i spływa. Po akcji gaśniczej wystarczy wymienić uszkodzony ogniem element, by przywrócić pojazdowi sprawność – wyjaśnia ekspert firmy PLISZKA Inżyniering Przeciwpożarowy.

Dodatkowe zabezpieczenie przeciwpożarowe w autobusach może zostać wykorzystane przez przewoźników marketingowo, do zwiększenia zaufania, a co za tym idzie również  ilości pasażerów. O ile bowiem spokojniejszy będzie urlop i wypoczynek, jeśli po drodze nie spotka nikogo konieczność przymusowej ewakuacji i strach przed utratą bagaży.


 

Katagoria: autobusy
Słowa kluczowe: 
Opublikowano 4 lata temu.